17 LIPCA |
Nizina Walichnowska – kraina wyrwana rzece
Nizina Walichnowska – kraina wyrwana rzece

Nizina Walichnowska – kraina wyrwana rzece

Nizina Walichnowska to malownicza kraina, rozciągająca się od wsi Ciepłe do miejscowości Rybaki, wzdłuż wału wiślanego. Przez długie wieki każdej wiosny mieszkańcy Niziny zmagali się z powodzią, która niejednokrotnie zabierała im dobytek, a czasem i życie. Jednak ludzie ci, z uporem i determinacją wyrywali Wiśle kawałek po kawałku swoje miejsce do życia.

Wielkie Walichnowy
Miejscowością, od której powstała nazwa tej krainy jest wieś Wielkie Walichnowy. Miejscowość i parafię założyli w XIV wieku Krzyżacy. Znajdujący się tu kościół pod wezwaniem św. Jana Chrzciciela, zawierający części kościoła gotyckiego z XIV wieku, został przebudowany po pożarze w XVII wieku. Większość wyposażenia pochodzi z XVIII wieku. Liczne powodzie na Nizinie Walichnowskiej udokumentowano w kronice parafialnej. Na tej podstawie wykonano tablicę ukazującą poziomy wody. Znajduje się ona w kruchcie kościoła. Tuż przy świątyni znajduje się pochodząca z połowy XIX wieku zabytkowa podcieniowa kuźnia.

Tropem mennonitów
W XVI wieku, na fali ruchów kontrreformacyjnych, z terenu północnych Niemiec i Holandii na Nizinę przybyli menonici – uchodźcy religijni, którzy dzięki swojej nowoczesnej wiedzy oraz doświadczeniom w walce z wodnym żywiołem przyczynili się do rozwoju tej krainy. Mennonitów cechowały pracowitość i skromność. Ich wiara nie pozwalała im zawierać małżeństw z osobami spoza własnej gminy, dlatego wraz z wyprowadzeniem się ostatniej z rodzin, mennonici na zawsze zniknęli z Niziny. Jedynymi śladami ich bytności na tym terenie są cmentarze znajdujące się w Małych Walichnowach, Polskim Gronowie, Międzyłężu oraz Wielkich Walichnowach, z oryginalnymi w kształtach nagrobkami z XVIII, XIX i XX wieku, na których odczytać można jeszcze nazwiska pochowanych tam osób.

Unikatowe stacje pomp
Nizina Walichnowska może poszczycić się stacjami pomp, będącymi jednymi z cenniejszych zabytków hydrotechniki w Polsce. Funkcję przepompowywania wody na wyższy poziom spełnia stacja pomp „Zgoda” w Międzyłężu. Jej zadaniem jest przepompowywanie wody z Kanału Granicznego do wyżej położonego Jeziora Pelplińskiego. Znajdują się tam dwie  pompy, każda o wydajności 2 m3/sek., wyprodukowane w 1913 roku. Woda z Jeziora Pelplińskiego trafia do Wisły. Jeżeli poziom wody w Wiśle jest niższy niż poziom w Jeziorze Pelplińskim, nadmiar wody zostaje odprowadzany przez pompę „Pokój” w Rybakach. Jej wydajność wynosi 2 m3/sek. Prawdziwą perełką wśród tych urządzeń jest jednak stacja pomp „Nadzieja” w Rybakach, która usuwa nadmiar wody w Jeziorze Pelplińskim, przy wysokim stanie wody w Wiśle. Oryginalna pompa i silnik elektryczny firmy Ascherslebener Maschienenbau Akt. Ges. Wyprodukowane w 1914 r. służą do dzisiaj. Po bardzo śnieżnych zimach silnik i pompa pracują pół roku bez przerwy. Wydajność pompy wynosi 3 m3/sek. Urządzenia te od ponad 100 lat pracują bezawaryjnie, zapewniając Nizinie bezpieczeństwo.

Podziel się na:

Wkrótce w Pomorskim: